piątek, 18 lipca 2014

Rozdział 2

  Czkawka i Astrid nie mogli uwieżyć własnym oczą . Nagle do domu Astrid wbiegła Valka .
  - Wydzieliście to ? - zapytała lekko podniecona Valka
  - Tak ... - odrzekł Czkawka - Polecę za nią - dodał poczym wskoczył na Szczerbatka i odleciał . Astrid jak to Astrid poleciała za nim na Wichurze . Valka także chciała zobaczyć ten okaz i poszła po swojego Chmuroskoka . Cała trójka leciała w ślad Nocnej Furii . Smok wylądował na miejscu, którego Czkaska nigdy nie widział . ,, To wyspa Nocy ? Ale ona została wymyślona ... " pomyślał w duchu chłopak . Szczerbatek zrzucił z siebie Czkawkę i pobiegł za smokiem . Czkawka i reszta zostawiając smoki, aby poczekały poszli za nim . Czkawka zatrzymał się przed pagórkiem i dał znać ręką żeby nie szli dalej . Tamta Furia miała niebieskie oczy, a jej łuski były niebieskawe . Nagle podeszła do Czkawki i dała mu się dotknąć . Nagle z krzaków wyskoczyła kolejna Nocna Furia rycząca groźnie na Szczerbatka . Ta Furia miała żółte oczy i jej głowa pokryta była w bliznach prawdopodobnie od broni . Widać było, że to samiec, ponieważ był większy od tamtej i był ciemniejszy od Szczrbarka . Nagle tamta druga zaczęła gadać po smoczemu do tamtego samca . Można było wywnioskować, że to samica . Ludzie z ciekawością im się przyglądali . Nagle duża Nocna Furia zauważyła ,, intruzów " poczym zaczął ich obwąchiwać, ale nie dał im się dotknąć . Samica chciała lecieć ze Szczerbatkiem i resztą, ale druga jej nie pozwalała . Czkawka z Valką i Astrid postanowili, że będą ich codziennie odwiedzać przynosząc im jedzenie i tresować .
  Następnego dnia Czkawka poszedł po ryby na port, a następnie po Astrid i Valkę . Na swoich smokach polecieli na ,, Wyspę Nocy " . Zastali tam te same Nocne Furie co wczoraj . Dali im ryby i obserwowali je jak jedzą . Zauważyli, że te smoki chcą się ze sobą bawić i to zrobiły. Później dołączył do nich Szczerbatek . Po zabawie pokazał mi swój sztuczny ogon .
- Dobra Mordko czas wracać do domu ! - powiedział Czkawka podchodząc do Szczerbatka, ale ten zaczął warczeć co chyba oznaczało, że chce zostać z przyjaciółmi .
  - Może go tu zostaw na jeden dzień . - powiedziała Valka
  - Wieczorem wrócimy po niego . - dodała Astrid . Czkawka przytaknął głową i poszedł do smoków . Gdy wrócili na Berk wszystko opowiedzieli . Niektórzy nawet chcieli zobaczyć tę wyspę, ale tylko Czkawka, Astrid i Valka znali drogę .( ich smoki też ) Nadszedł wieczór Czkawka i Astrid polecieli na Wichurze po Szczerbatka . Gdy dolecieli na wyspę zobaczyli, że Szczerbatek tuli się to tej niebieskawej Furii . Jeźdzcy także postanowili ją wziąć . Astrid miała na niej lecieć, a Wichura za nią . I tak zrobili, gdy dotarli na Berk Astrid dała jej na imię Błyskawica i zaprowadziła ją do Smoczej Akademii na noc . Czkawka ze Szczerbatkiem  postanowił zostać u Astrid na noc, bo nie chciało mu się już iść do domu . Spędzili miłą, romantyczną noc we dwoje .

4 komentarze:

  1. Świetnie, Świetnie. Wciągnęło mnie :D Chociaż mam taką małą radę: dla twoich osobistych notek utwórz nową, osobną kartę, bo trochę źle się czyta tak skacząc po blogu ;) Poszperaj i pobaw sie bloggerem, bo naprawdę nie jest on trudny w obsłudze :D Jeśli chcesz, żeby ci pomóc czy doradzić coś pisz do mnie na nr gg, który podany jest na moim blogu: http://opowiesci-smoczej-strazniczki.blogspot.com/ w zakładce: "Kontakt" :)

    Pozdrawiam :)

    Zainteresowana Smocza Strażniczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok, ok ;) Dzięki, że się podoba :D Dam taki mały spojler ;) Niedłógo pojawią się nowe gatunki smoków ;)

      Usuń
    2. Mój nr gg to 51159197

      Usuń
  2. Niezłe ale mam kilka uwag:
    1Napisałaś Czkaska zamiast Czkawka
    To duży błąd.Radzę pisać wolniej a dokładniej ;)
    2:Zdarza ci się powtarzać słowa ta,to,tego.
    Zastąp je proszę innymi słowami:)
    3:Opisuj bardziej szczegółowo wydarzenia;)
    Wtedy wzdbudzisz u czytelników większa wyobraźnię u Czytelników.:)
    A teraz mam do cb pytanie osobiste co znaczy ostatnie zdanie??Mam rozumieć że oni ..nooo wiesz.??

    OdpowiedzUsuń